Archive for the ‘chwyt piłki’ Category

Zawodnik nie musi wiedzieć jak wygląda proces łapania piłki, lecz trener musi, aby potem nie było jaj w stylu – „źle obliczył lot piłki”.

To zdanie w zasadzie jest bardzo zabawne,  ciśnie się prosta riposta na usta a właściwie, dwie: 1. w którym miejscu popełniono błąd w calym równaniu różniczkowym ? i Druga: nauczmy sie wreszcie rozumieć proces chwytania lecących obiektów, oszczedzimy sobie gadania bzdur i gadania tych bzdur zawodnikom.Nie ma chyba żadnej dziedziny aktywności człowieka – w której zero podniesione do dowolnej potęgi – nie mogłoby tak łatwo doskoczyć do roli eksperta w temacie piłki nożnej i mówienia, że bramkarz popełnił błąd bo źle obliczył tor lotu piłki. Drażni mnie to troche ponieaż po pierwsze jak wskazałem, takie zdanie jest prymitywizujace proces łapania takich piłek,  zachodzą w mózgu ludzkim pewne procesy odpowiadajace pewnym obliczeniom, lecz samo stwierdzenie „żle obliczył piłkę” nie niesie nic do poprawy; łatwo w zasadzie odpowiedzieć ekspertowi lub trenerowi, który mówi do zawodnika – „źle liczysz lot!” – „to jak mam kurde lepiej go obliczać?”.

po drugie w złożonym, dynamicznym systemie trudno znaleźć winnego ponieważ sam „błąd” tak jakby rozchodzi się na wsystkich, bo 1 sekunde wczesniej obrońca mógł bardziej sie postarać,a 0,5 sekundy wcesniej partner z druzny byl za malo agresywny i uciekł mu zawodnik…
Fajnie jest znaleźć kozła ofiarnego, to wychodzi ludzkości bardzo dobrze od setek lat, mówienie o wierzchołku góry lodowej wychodzi nam bardzo dobrze, lecz mało kto rozumie złożoność samej gry.

(więcej…)