„Przydałoby sie troche polotu i finezji w tej smutnej jak pizda lidze”

Posted: Grudzień 4, 2012 in podejmowanie decyzji, rozwój talentu, rzuty karne, trening

Trawestując słowa Bolca z „Chłopaki nie płaczą”, przydałoby się troche polotu i finezji w tej naszej lidze. Kiedy ostatnio ktoś z Was, kochani widział, aby bramkarz w polskiej lidze obronił kilka rzutów karnych pod rząd, nawet nie w jednym meczu, lecz np. 3 kolejnych? Razack Traore urasta do rangi specjalisty od rzutów karnych, lecz dlaczego nie powstrzymywać go za każdym razem? Mierzi mnie to, jako trenera bramkarzy, że żaden bramkarz jeszcze nie obronił jego jedenastki…

Dlaczego nie moglibysmy mieć polskiego specjaliste od rzutów karnych, bo twierdze, że rzuty karne to nie loteria, a raczej przemyślana strategia działania…

Kiedy bramkarz staje naprzeciwko zawodnika uderzjącego piłke to z fizycznego punktu widzenia (powierzchnia bramki do zasłonięcia oraz prędkość piłki) szanse obronienia jej są bardzo małe, niczym takie, jak to że każda wypowiedz lub zdjęcie Stanislava Levego nie bedzię utożsamiane z abstynencją. Jednakże bramkarzom od czasu, do czasu udaje sie wybronić 11, nawet uderzoną blisko słupka, a Stanislav Levy może w końcu zmieni swój fatalny wizerunek.

Jak wykazałem we wcześniejszym wpisie najważniejsze dla zawodnika to:
– uczenie się uwagi/postrzegania istotnych źródeł informacji w otoczeniu,
– maksymalna skuteczność dopasowania swoich ruchów do “krytycznych źródeł informacji”.

Bramkarze (profesjonalni) przewidują uderzenie piłki zanim ta zostanie uderzona z punktu 11 metrów. Naturalnie pojawia się pytanie – „Jakie to są krytyczne źródła informacji dla bramkarza?”. Nic nie ma złego w tym, że bramkarz reaguje zanim piłka zostaje kopnięta, najlepis na świecie robią to cały czas….  lecz przecież wciąż mówi się i naucza – „bramkarz podczas rzutu karnego ma stać do końca i ruszyć wtedy jak piłka zostanie uderzona”.
To troszkę zabawne, walczyć z ciemnotą należy bo tego typu hasła przypominają absurdy w rodzaju intronizacji serca Jezusa Chrystusa na Króla Polski czy inne bzdury, wkrótce może dojśc do intronizacji takich haseł we wszystkich metodykach szkolania bramkarza. Można intronizować różne organy, podobnie jak różne chore pomysły  szkolenia bramkarza, trudniej jednak intronizować mózg, przez istoty tego organu pozbawione, lecz spróbujmy …  spróbujmy odwołać się do nauki, ona pomoże zrozumieć dlaczego bramkarz musi zareagować zanim piłka zostaje uderzona.

Dzięki wspólczenej technologii badawczej (np. Eye-tracker – okulary z mikro kamerkami sprawdzające ruchy gałek ocznych) wiemy, że nie tylko bramkarze w piłce nożnej, ale także hokeja na lodzie, zawodnicy krykieta, tenisa, skupiają wzrok nie na piłce, lecz kluczowych segmentach ciała przeciwnika uderzjącego piłkę lub krążek. Sterują ruchem korzystając z sygnałów wstępnych pochodzących z ruchów przeciwnika, tak jest, te sygnały wstępne, są napewno Wam znane moi drodzy.  Chodząc po moim rodzinnym mieście z czapeczce Lecha wysyłam sygnał wstępny dla przeciwnika, który odczytuje to jako dalsze działania: skroić czapke, a jeśli niski to mu wpierdolić dodatkowo. Całe szczęscie mierze 191 cm, więc redukuje tym samym pewne jego działania; podbnie przecież szybki, dynamiczny bramkarz redukuje szanse zdobycia bramki z rzutu karnego, lecz jest w lepszej sytuacji niż ja, bo pojedynek ten to 1 na 1, a nie 1 na 3 lub 4, ale nieważne.

Stojąc naprzeciwko strzelca nie muszę liczyć na los, mogę wziaść go w swoje ręce, tzn. rękawice bramkarskie, być bardziej aktywnym i skoncentrowanym na tym co jest ważne, a ważne nie są oczy, tors, kąt pod jakim nabiega zawodnik, czy przeciwnik spluwa przez swoje lewe czy prawe ramie, lecz kierunek w jakim stawia swoją stopę postawną przed finalnym uderzeniem piłki.

Patrząc na naszą rodzimą ekstraklasę, zauważam pewien wzorzec u strzelających, mianowicie, kierunek stopy postawnej wyznacza kierunek w którą stronę bramki piłka zostanie uderzona.
Statystyka takich działań jest piorunująca ponieważ 90% strzelających celnie na bramkę (sezon 2011/12 oraz runda letnio jesienna sezonu 2012/13) kierowało się tym schematem. Moje dodatkowe analizy pochodzące z innych lig dają bardzo zbliżone wyniki, lecz nie wiem czy tak samo jest na boiskach okręgówki lub b-klasy, prawdopodobnie tak, kto to sprawdzi?


Rycinna 22 new

Muszę Wam wyznać, moi drodzy, że pierwszy raz publkuje tak dużą analize dla forum publicznego ponieważ schematy te znali wyłącznie moi podopieczni bramkarze. Ale pal licho, niech w końcu coś sie dzieje w tej lidze i znajdzie się bramkarz, który zacznie bronić więcej karnych. Kluczowym jest „okienko podjęcia decyzji”, czyli czas w jakim musi skutecznie zareagować bramkarz. Okienko to wyznacza postawienie stopy postawnej zawodnika uderzającego piłkę i zamach nogą uderzającą. Uwaga golkipera musi zostać skierowana w dwa źródła informacji:
1. Stopa postawna przed uderzeniem futbolówki,
2. Piłka.

Mowa o czymś takim co się zwie przerzutnością uwagi, i jak pokazują dane oraz praktyka, jest to bardzo ważna umiejętność. Koncentracja na tym co jest ważne i szybkie przekierowywanie uwagi w cenne źródła informacji. Dlatego, spinając ten jak i poprzedni wpis, korzystanie w treningu z wszelkich gówien w rodzaju reboundery, wyrzutnie piłek i inne gadżety redukują postrzeganie istotnych bodźców wyłacznie do odpowiedzi motorycznej (sam ruch), który de facto nie odpowiada w następstwie rzeczywistości meczowej.

Rzecz też jest w tym, że bramkarze nie potrafią o tym mówić ponieważ przetwarzanie słowno-obrazowe jest zbyt trudne, z tego też powodu jeśli  chcemy, aby np. świetny strzelający przestał być taki świetny, zapytajmy go zanim uderza piłkę – jak to właściwie robi? Jerzy Dudek tak kiedyś opisał moją analizę: „Wiedza zawarta w tej publikacji dotyka wielu aspektów rozwoju bramkarza, fascynujący fakt dla mnie stanowiła obiektywna analiza rzutów karnych pamiętnego finału Ligi Mistrzów z 2005. Kierunek stopy postawnej zawodnika uderzajacego piłkę? Coś w tym jest!” 

Dużo w tym jest. Nauczajmy bramkarzy, aby zwracali uwagę na istotne źródła informacji.

Jedyny problem jest taki, że jeśli inni oprócz bramkarzy czytają ten wpis i oglądają wideo moga zmienić sposób stawiania stopy, tym samym myląc bramkarza, lecz zanim to nastąpi… myśle, że nawet Bolec wybroniłby pod rząd kilka strzałów Razacka.

Do poczytania:

Davids, K., Button, C., Bennett, S. (2008). Dynamics of skill acquisition: A constraints-led approach. Champaign, IL: Human Kinetics.
Pawłowski, D., Trzaskoma, L. (2012). Szkolenie bramkarzy w piłce nożnej, wiek:12-16 lat. Wyd. Zysk i s-ka.
Savelsbergh, G.J.P., Williams, A.M., Van der Kamp, J., Ward, P. (2002). Visual search, anticipation and expertise in soccer goalkeepers.
Journal of Sports Sciences, 20, 279-287.

Reklamy
Komentarze
  1. szati pisze:

    KURWA, CZLOWIEKU JESTES GENIALNY!!

    • minesota1 pisze:

      Po mejlu wnosze, że masz na imie Maciek, może jesteś Maciek Mielcarz… Maciek – obroń w końcu kurwa jakąś jedenastke! 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s